niedziela, 14 kwietnia 2013

Makijażowe inspiracje

Hej!

Niedziela wieczorem, koniec ciężkiego tygodnia, a jutro już poniedziałek, więc wszystko zaczyna się od nowa. Nie trudno się domyśleć, że w takim układzie nie mam siły na pisanie ambitnych notek, przydługich recenzji, czy wyczerpujących postów o czymkolwiek. Przygotowałam dla was za to kilka inspiracji i DO IT YOURSELF makijaży oka. Ja nigdy nie mam czasu się bawić w coś takiego, ale wydają się na tyle proste, łatwe i przyjemne, że może kiedyś postaram się któryś wykonać? Kto wie?




Na deser jeden, który faktycznie udaje mi się wykonać, robię go dość często i bardzo lubię! Świetnie rozświetla i odżywia spojrzenie. Nadaje głębi :)

Jak widać wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu stylowi.pl

Wchodzicie na tego typu portale w poszukiwaniu inspiracji? 
A może macie ochotę na więcej takich lekkich postów z mojej strony?

sobota, 13 kwietnia 2013

Paczki, paczuszki; czyli zbiorowy haul zakupowy!

Cześć Dziewczyny!

Chyba wiosna rozpoczęła się już na dobre :D Na termometrze +15*C, zaczynają się wiosenne burze. Cała ta pozytywna aura skłania mnie do napisania posta iście optymistycznego, czyli zaprezentowania Wam kilku (zupełnie!) nowych kosmetyków w mojej łazience. Nie jest tego znowu może tak dużo, ale produkty te są chyba godne zaprezentowania.

W pierwszej kolejności paczka chyba najbardziej wyczekiwana, prezent urodzinowy od Brata, który szedł do mnie aż z Korei Południowej. Jakieś propozycje co to takiego może być? Chyba zagadka nie jest trudna, prawda?
Jak pewnie się domyślacie, zamówiłam słynny w blogosferze krem BB marki SKIN79. Długo zastanawiałam się jaki krem bb wybrać na początek mojej przygody z tą formą 'podkładu', pytałam się nawet Was na łamach tego bloga od czego zacząć. Większość polecała właśnie ten. Po kilku (dosłownie!) dniach obcowania z nim, powiem wam, że tradycyjne podkłady są już dla mnie oficjalnie SKREŚLONE.

Żeby nie czuł się w paczuszce samotnie skusiłam się też na ślimakowy krem MIZON'a, konkretnie na Snail Recovery Gel Cream, który zawiera aż 76% ekstraktu z wydzieliny ślimaka. Opis tego kremu jest bardzo obiecujący, mam nadzieję, że pomoże mi poradzić sobie z niedoskonałościami, odpornymi na większość moich dotychczasowych zabiegów ;)

Gratis do zakupów otrzymałam maseczkę nawilżającą VANEDO, o której w zasadzie nie wiem co myśleć. W każdym razie miły gest :)

 Z wymianki z Marie dotarł do mnie balsam ziołowy Receptury Babuszki Agafii. Jest to przykład jak różne kosmetyki pasują różnym typom włosów. Marie była z niego nie zadowolona, u mnie sprawdza się wręcz odwrotnie. Bardzo się polubiliśmy, już od pierwszego użycia!

Udało mi się także wygrać jedną z nagród w rozdaniu u Sonji, czyli kosmetyki do włosów marki zupełnie mi nie znanej Rouber. Żadnego z nich jeszcze nie użyłam, na razie staram się pozbyć wszystkich pootwieranych buteleczek. Składy są dość krótkie, ale raczej chemiczne. Zobaczymy co z naszej współpracy wyniknie ;)

I już na deser łupy z wycieczki do Rossmanna:
Tak, tak, dobrze widzicie :) Udało mi się wyjść z Rossmanna kupując jedynie DWIE najpotrzebniejsze rzeczy. A w zasadzie jedną potrzebną, a drugą trochę mniej. W ramach poszukiwania micela idealnego wybrałam płyn micelarny AA.
Udało mi się też kupić buteleczkę rozchwytywanego lakieru z edycji blogerskiej Wibo, czyli Peaches and Cream by theOleskaa.

I to już wszystko, ja mówiłam, stosunkowo skromnie, ale za to JAKIE rzeczy! Mnie samej się oczka świecą do niektórych!
A Wy znacie te produkty? Napiszecie mi coś o nich? A może same jesteście czegoś ciekawe?

czwartek, 11 kwietnia 2013

Szybki post organizacyjny; jestem, żyję!

Cześć kochane!

Nie będę przepraszać was za swoją nieobecność, nie będę obiecywała kiedy dokładnie wrócę. Ale wrócę, to na pewno! Niestety natłok obowiązków zmusił mnie do odstawienia bloga na półkę na jakiś czas, ale skoro udało mi się, zmusić samą siebie, do napisania tej notki, to mój powrót jest już niedaleko! W każdym razie wpadłam tylko powiedzieć, że jestem i żyję. Postaram się nadrobić wasze posty, ale bedzie ciężko z 2tygodniowymi zaległościami!

Pozdrawiam was serdecznie i trzymajcie się ciepło!
 A.