piątek, 13 czerwca 2014

Hair Medic - nowa współpraca

Cześć Dziewczyny!

Jakiś czas temu podjęłam bardzo interesującą współpracę z firmą Hair Medic. Dzisiaj wczesnym przedpołudniem do moich drzwi zapukał kurier z pięknie zapakowaną paczką.

Zanim przejdę do produktu, o którym na razie sama wiem nie wiele, więc mogę się z Wami podzielić tylko suchymi faktami, chciałabym powiedzieć jak mile zaskoczył mnie profesjonalizm firmy.

Pewnie jesteście ciekawe samej odżywki?


Producent zapewnia, że jedno opakowanie starcza na 6 tygodni codziennej kuracji, widoczne efekty powinnyśmy zauważyć już po 3 tygodniach regularnego stosowania.  Hair Medic ma stymulować wzrost nowych włosów i przeciwdziałać wypadaniu starych. Działa na aktywne i nieaktywne meszki włosowe powodując znaczne pogrubienie i wzmocnienie włosów.

Produkt jest dedykowany osobom mającym problemy z:

  • nadmiernym wypadaniem włosów
  • włosami osłabionymi i cienkimi
  • problemami skóry głowy, jej dużą wrażliwością
  • powolnym wzrostem włosów
W ulotce dalej czytam, że Hair Medic oparty jest na naturalnych składnikach, pozyskiwanych metodą ekstrakcji na zimno, co ma pozwolić na zachowanie ich aktywnych właściwości.

Przyjrzyjmy się teraz składowi

INCI: Aqua, Alkohol, Laminaria Cloustoni Extract, Undaria Pinnatifilda Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Pinus Densiflora Leaf Extract, Thuja Orientalis Leaf Extract, Morus Alba Bark Extract, Artemisia Vulgaris Extract, Glycine Soja Seed Extract, Sesamum Indicum Seed Extract, Polygonum Multiflorum Root Extract, Poria Cocos Extract, Rehmannia Chinensis Root Extract, Sophora Angustifolia Root Extract, Sodium Benzoate, Caffeoyl Decapeptide-17, Sh-Oligopeptide-2, Fragrance: Linaol, Coumarin, Citronellol, Limonene, Eugenol

Na wstępie ode mnie duży + za podanie kompozycji zapachowej, zbyt często to się nie zdarza. Alkohol jak zwykle na niebiesko, dla jednych jego obecność będzie minusem, ale większość wcierek jest na nim oparta. Alkohol ułatwia wnikanie składników aktywnych w skórę. Ilość ekstraktów mnie samą przeraziła, na samą myśl o tym, że muszę wyszukać nazwy i działanie tych wszystkich składników aż mnie zmroziło!
Szczegółową analizę składu przeczytacie wraz z moimi wrażeniami o produkcie.

Jesteście ciekawe? Bo ja bardzo!