czwartek, 8 sierpnia 2013

Pikantne pomarańcze serwowane przez L'Oreal

Cześć!

Pamiętacie jeszcze jak dosyć dawno wspominałam, że dosyć biernie poszukuję czerwieni idealnej? Nie ciągnie mnie jakoś specjalnie do buteleczek czerwonego lakieru, ale jedna wylądowała ostatnio w koszyczku. Kolor wydawał mi się idealny na lato, soczysta czerwień załamana trochę pomarańczowymi tonami. Czyli coś co lubię. A jak lakier sprawdził się na pazurkach? Czy mogę ogłosić poszukiwania zakończonymi?

Dzisiaj w roli głównej L'oreal Color Riche z numerkiem 304, Spicy Orange

Zacznę od buteleczki, która od razu skradła moje serce. Prosta, bez żadnych zbędnych naklejek, złota urocza zakrętka. Niewielka pojemność sprzyja zużyciu lakieru do końca,

L'oreal ma szeroki (ale nie za szeroki) pędzelek. W zasadzie mogę powiedzieć, że jest wprost idealny. Świetnie współgra z lejącą (ale nie za bardzo lejącą) konsystencją lakieru zmieniając aplikację w prawdziwą przyjemność. Malowanie paznokci staje się niemal dziecinnie proste.

Niestety, nie może być przecież tak pięknie, są plusy to muszą się pojawić także minusy. Pierwszym z nich jest koszmarne krycie, a raczej jego brak. Kryje dopiero po 3 warstwach, przy czym dalej prześwitują białe końcówki i można byłoby położyć 4 warstwę. Na szczęście lakier schnie szybko, nie bombluje, ani nie smuży. Kolejną wadą jest tragiczna trwałość tego lakieru, po 2 dniach już pojawiają się odpryski. Ale myślę, że może uda się to zwalczyć jakimś dobrym topem.
Łatwość aplikacji staje na szali z brakiem krycia i trwałości. Na moje nieszczęście jak już uda nam się zamalować ładnie całą płytkę to efekt wizualny jest przepiękny. Kolor jest śliczny, bardzo żywy, zupełnie w moim guście, płytka równiutka, a lakier bez topu lśni niesamowicie!

Mam ochotę na więcej, mimo tych wad. Słyszałam też, że ten kolor jest jednym ze słabiej kryjących L'oreal.

Znacie te lakiery? Lubicie? Jak wam się podoba moja pomarańczka?

6 komentarze:

Weronika pisze...

Mam bardzo podobny kolor!
Osobiście uwielbiam lakiery l'oreal'a, mimo że mam tylko jeden. Mają takie wygodne pędzelki, intensywny kolor no i wysychaja w ekspresowym tempie.

Monika Kulik pisze...

Jeszcze go nie miałam..ciekawe jak u mnie by się sprawdził :)

Sassy :) pisze...

Dobra marka , ładny kolor

kataszyyna pisze...

bardzo ładna ;)

Aśka pisze...

Mam dwa lakiery tej firmy. Trochę ciemniejsze, ale jestem z nich bardzo zadowolona. Moje kryją bez zarzutów. :)

sia pisze...

bardzo ładny :) niestety nie mam żadnego lakieru L'Oreal.

Prześlij komentarz