wtorek, 24 grudnia 2013

Wszędzie Życzenia, a u mnie Recenzja!

Cześć Dziewczyny!

Cała blogosfera aż huczy od świątecznych życzeń. Jakoś za dużo tego dla mnie i za słodko.

Nie mniej na wstępie chciałabym Wam życzyć spokojnych świąt Wielkiej Nocy (pogoda rozpieszcza) Bożego Narodzenia. Dużo cierpliwości dla rodziny z którą będziecie zasiadać przy stole, i żebyście się nie przejadły. O!

A teraz chciałabym wam zaprezentować maseczkę do twarzy, która już dosyć długo jest w moich zbiorach, ale brak mi cierpliwości jak i regularności w jej stosowaniu. Nie mniej przetestowałam ją na tyle dużo razy by móc się teraz na jej temat wypowiedzieć. Zapraszam do recenzji!

Oczyszczająca Maska Drożdżowa BANDI

Obietnice Producenta:

Preparat polecany do pielęgnacji skóry z rozszerzonymi porami i skłonnością do powstawania zaskórników. Zawiera specjalny kompleks enzymatycznych białek ze ścian komórkowych drożdży bogatych w witaminy z grupy B, który delikatnie oczyszcza cerę, redukuje zmiany trądzikowe i zapobiega ich powstawaniu. Skóra po zmyciu maski jest gładka i dokładnie oczyszczona, a pory zwężone.

Cena: 25zł

Skład:

Aqua/Water, Paraffinum Liquidum, Hydrolyzed Yeast, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Ceteareth-20, Xanthan Gum, Triethanolamine, Parfum, Caprylhydroxamic Acid, Phenoxyethanol, Methylpropanediol, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Benzyl Alcohol, D-Limonene, Linalool

Moja opinia:

 Zacznę może od tego czego najbardziej obawiałam się patrząc na skład. Już na drugim miejscu pojawia się parafina, na szczęście maseczkę trzymamy na twarzy na tyle krótko (15minut), że nie powinna za bardzo zaszkodzić. Ale jednak tam jest, a parafina nie jest wskazana dla osób z cerą tłustą, mieszaną czy trądzikową, dla jakich ta maska jest przeznaczona.

Konsystencja kremowa, śliska, bardzo łatwo się ją nakłada, kolor ma lekko mleczny w stronę przezroczystego po nałożeniu na twarz. Maseczka pachnie ślicznie, lekko kwiatowo, w zasadzie nie wiem do czego porównać ten zapach. Nie jest męczący ani nachalny, a zdecydowanie umila aplikacje.


Co do samego działania musicie wiedzieć, że dla mnie jest świetna. Producent wywiązuje się z obietnic w 100%. Na mojej cerze efekty widać już po jednokrotnym użyciu co dla mnie jest niemałym szokiem. Zaskórniki na drugi dzień po zastosowaniu tej maski są zdecydowanie zmniejszone, skóra gładsza a koloryt wyrównany. Co ważne, maseczka mimo przeznaczenia do cery tłustej pozostawia nawet cerę suchą odpowiednio nawilżoną. Nie pojawiło się żadne ściągnięcie, pieczenie jak czasem po glinkach ani nic w tym rodzaju. Cera jest uspokojona, bardziej promienna a niespodzianki zmniejszone

BONUSIK:


Polecam tą maseczkę z czystym sumieniem, narobiła mi ochoty na inne produkty BANDI

Miałyście styczność z tym produktem? Lubicie firmę BANDI?

Jeszcze raz, wesołych Świąt!

8 komentarze:

bez senność pisze...

nie słyszalam jeszcze nic o niej. dobrze ze u ciebie recenzja, bo juz sie nudze tymi zyczeniami:D

Agusiak747 pisze...

Miałam jedną rzecz Bandi i była spoko, ale mnie nie powaliła. Tej maski bym nie chciała ze względu na parafinę :<

Różowa Klara pisze...

pierwszy raz o niej czytam, ale jestem ciekawa, muszę nabyć.

Milena M pisze...

Myślałam, że jest droższa, może się skuszę :)

Kosmetyczna Dziewczyna pisze...

Super że w końcu jakaś recenzja ;p Faktycznie życzeń pełno na wszystkich blogach ;p

Katerina Petrova pisze...

wreszcie jakaś recenzja w gąszczu życzeń ;) pierwszy raz o niej cztam, ale wydaje się naprawdę ciekawym produktem ;)

Julia Ste pisze...

nigdy nie miałam czegoś takiego.. jakoś nie moge przekonać się do drożdży.

Alana roy pisze...

varicolored secateurs oddly geert Shandy steerage conquistador pretzel builder
Arcade Caving Games
Baby Diving Games
Big Decathlon Games

Prześlij komentarz