poniedziałek, 27 sierpnia 2012

... a ja lubię poniedziałki!

Szczególnie jeżeli w poniedziałkowe wczesne popołudnie do mych drzwii puka kurier :) Pamiętacie jak   pisałam wam o akcji paese "Kosmetyki za darmo". No to dzisiaj z rąk sympatycznego pana odebrałam paczuszkę z kosmetykami tej firmy. Jeśli chcecie zobaczyć co znalazło się w środku oraz czy jestem z akcji zadowolona zapraszam do czytania.
Wszystkie kosmetyki były zabezpieczone folią bombelkową i zapakowane w eleganckim białym pudełeczku z czarnym logo PAESE, które natomiast było zafoliowane, owinięte w jeszcze więcej folii bombelkowej i zapakowane w klasyczny szary karton. Wszystkie kosmetyki dotarły do mnie nienaruszone :)

Co dostalam?

Intensywnie zielony cień do powiek, nigdy nie miałam takiego, ale mam zielone oczy więc powinno to razem ładnie wyglądać. Coś mi się wydaje, że mój klasyczny złoto-brązowy makijaż oka będzie musiał ustąpić odrobinie zieleni. Cień jest dość suchy ale się nie osypuje (przynajmniej na razie), ma perłowe wykończenie i opalizujące drobinki, ale nie nachalne. Jego krycie jednakże jest dość słabe i obawiam się że bez bazy roztarty na oku może trochę znikać.

Puder brązujący, jestem z niego zadowolona, bo tak czy inaczej szukalam takiego. Ma dość duże opalizujące/brokatowe (?) drobinki, zobaczymy jak się będzie sprawował, i czy nie będę się świeciła jak lampki w Boże Narodzenie ;)

Pękający lakier do paznokci, on nie mażył mi się jakoś szczególnie, nie jestem fanką pękających lakierów. Mam już jeden i używam go bardzo rzadko. Ale jak już jest, to niech będzie. Przetestujemy. Może jednak przekonam się do takiego efektu na paznokciach.

Maskara, jeszcze jej nie otwierałam, chce na razie zużyć te które mam. Bardzo podoba mi się za to opakowanie!

Błyszczyk, zdecydowanie w moim kolorze :) Zdążyłam się już nim malnąć, daje bardzo ładny naturalny efekt. Chociaż ja zdecydowanie wolę szminki i pomadki wszelakie od błyszczyków.


Granatowa kredka będzie dobrą alternatywą dla często towarzyszącej mi czarnej kredki. Miękka, dość łatwo sunie po skórze.

No i na deser rodzinka w komplecie:

A Wy dostałyście już swoje pudełka? Co z mojego najbardziej Wam się podoba, o czym chciałybyście przeczytać najpierw?

8 komentarze:

Megalaska pisze...

kosmetyki takie malo znane jak dla mnie :D

Megalaska pisze...

U mnie nowy wpis a w nim....w końcu moje zdjęcie :) Kazdy będize mógł zobacyc ja wyglądam zapraszam:)

Madzia pisze...

Hmm, zrobiłam przelew w ten sam dzień, ale jeszcze nic nie przyszło niestety. Dostałaś jakiś email od nich po przelewie i mailu?

Arivle pisze...

Madzia, niestety nie dostałam żadnego maila, przez co bardzo się martwiłam przez ostatnie kilka dni, ale jak widać nie było powodu. Myślę, że na dniach dostaniesz swoją paczuszkę :)

Madzia pisze...

Jest teraz super grupon na paese i właśnie kończy się dziś :( No cóż wykupię, poczekam na paczuszkę i dopiero wtedy zamówię, żeby mi się nic zdublowało ^^

nikt_wielki_ona pisze...

Te pudełka kiedyś były o wiele tańsze. Jak Euphora zamieniała się paese. Miałam ich kosmetyki z kursu kosmetycznego. Dali nam przeterminowany lakier Euphora zalepiony nalepką Paese.

justeMoiS pisze...

Obserwuję i zapraszam do siebie :)

http://justemois.blogspot.com/

Edyta Król pisze...

chyba w końcu skuszę się na tą paczuszkę. Kosmetyki ogólnie są fajne mam już kilka, ale fajnie było by przetestować coś taniej.

obserwuje i zapraszam do mnie
kosmetykoholizm.blogspot.com

Prześlij komentarz