czwartek, 27 grudnia 2012

Post 100% chwalipiętowy- czyli Mikołaj był i u mnie!

Cześć Kochane!

Jak wam minęły święta? Najedzone? A może przejedzone? Mikołaj się udał? Bo musicie wiedzieć, że ja jestem z otrzymanych podarunków zadowolona bardzo. Skoro pojawiła się wish-lista to i musi być sprawozdanie. Zapraszam więc do oglądania! Nie zapomnijcie proszę podesłać linków do Waszych postów odnośnie wigilijnych łupów, bo bardzo chciałabym zobaczyć! :)

Zacznę kosmetycznie:

Zestaw pędzli HAKURO

1. Hakuro H13- pędzel do konturowania

2. Hakuro H21- pędzel do różu

3. Hakuro H51- pędzel do podkładów płynnych

4. Hakuro H55- pędzel do pudru

5. Hakuro H85- pędzel do linera lub do brwii

Puder rozświetlający, Yves Rocher, Perles de Teint- kulki rozświetlające do stosowania na całą twarz lub jako rozświetlacz na kości policzkowe. Ja wolę tę drugą opcję, daje piękne delikatne satynowe wykończenie.

Woda toaletowa Naomi Campbell- Wild Pearl, ten zapach chodził za mną już od dłuższego czasu, jest piękny, świeży, słodki, przy tym bardzo trwały. Pasuje do mnie w 100%!

Poza tym dostałam piękne ciepłe rękawiczki 'robione na drutach w warkocze' oraz dwa pierścionki. Niestety nie mogę wam ich pokazać, bo pisząc ten post jest już zbyt ciemno na robienie zdjęć.

Jednakże nie jest to koniec prezentów. Jeden zrobiłam sobie sama z ogromnym wsparciem całej rodziny. W zasadzie musicie wiedzieć, że ten prezent dostałam 2 miesiące temu, ale dopiero teraz mogę się oficjalnie pochwalić. 

Tam Tara Tam:

Przedstawiam wam wałacha o imieniu Lauda, w wieku lat 5. Konik jest niemieckiej hodowli i rozciąga się przed nim piękna kariera sportowa. Trzymajcie kciuki, żeby dzieciak chował się dobrze i zdrowo! Za jakieś 3-4 tygodnie zaczynamy porządny trening!

Pozdrawiam Was serdecznie :)

11 komentarze:

Katarzyna pisze...

Zazdroszczę pędzli Hakuro, od dawna myślę o ich zakupie, ale zawsze trzeba na coś "ważniejszego" wydać pieniądze..

Zapraszam na mini rozdanie u mnie :)

eM pisze...

Z H55 na pewno będziesz zadowolona, to niezwykle uniwersalny pędzel :)

procentova pisze...

H55 to mój ulubiony pędzel :)
Uważaj co do H21, po praniu nieźle mi się rozcapierzył :/

Sekrety naszego piękna pisze...

sporo pędzli :)

Carolina pisze...

haruko<3

ninnette pisze...

zazdroszczę pędzelków :)

Anonimowy pisze...

A ja zazdroszczę konika. Sama kiedyś jeździłam i wiem jakie to jest wspaniałe :)

rainy girl is me pisze...

ale super prezenty!:) miłego używania:*

Anonimowy pisze...

Fajny konio :) to teraz masz dwa konie, tak? Jego i tą kasztankę?

Arivle pisze...

Dziękuję wszystkim za miłe słowa!

W celu sprostowania, moja Kasztanka pojechała do nowego, mam nadzieję, że równie kochającego domu!

Lexi pisze...

piękny zestaw pędzli dostałaś, samej mi się marzy porządny komplet do wykonywania codziennego makijażu

Prześlij komentarz