piątek, 7 grudnia 2012

Tygodniowy Plan Pielęgnacji Włosów vol. 13


Hej Dziewczyny!
Już tradycyjnie w piątek pojawia się kolejny odcinek TTPW. W tym tygodniu użyłam kilku stosunkowo nowych produktów, które są w fazie testów. Co więcej potraktowałam raz włosy kuracją proteinową- z proteinami mleka, są to jedyne proteiny które moje włosy tolerują a nawet lubią. Jeżeli jesteście ciekawe moich spostrzeżeń na temat pielęgnacji w tym tygodniu, zapraszam! :)

Piątek 30.11.12
na noc pod olej: Joanna Naturia z Lnem i rumiankiem
olej: oliwka BabyDream fur Mama

Sobota 01.12.12
mycie: balsam Babydream fur Mama
odżywka d/s: maska samorobiona na bazie maski Gloria wzbogacona śmietaną, miodem, kapsułkami a+e na godzinę pod kompres
odżywka b/s: serum witaminowo ziołowe Farmona Radical
ochrona: Jedwab Marion
suszenie: plunking a potem dyfuzor


spostrzeżenia: włosy miękkie, ładnie nawilżone, więcej nawilżenia mogłoby być tylko przy końcach. Nadal mam wrażenie, że nie najlepiej działa na nie jedwab Marion. Ogólnie rzecz biorąc, jestem z nich bardzo zadowolona. Wizualnie bardzo mi się podobają, mimo ich lekkości i niewielkiego dociążenia. Ponad to ładnie odbite od nasady.

Niedziela 02.12.12- NIC

Poniedziałek 03.12.12- NIC

Wtorek 04.12.12
na noc pod olej: odżywka Joanna Naturia z lnem i rumiankiem
olej: oliwka Babydream fur mama

Środa 05.12.12
mycie: balsam Babydream fur Mama
odżywka d/s: odżywka bananowa TBS na 10 minut
odżywka b/s: Joanna Naturia z lnem i rumiankiem
stylizacja: żel mrożący Joanna roztarty z wodą
ochrona: jedwab Marion
suszenie: plunking i dyfuzor


spostrzeżenia: umyłam włosy tylko raz i miałam wrażenie, że nie domyłam oleju. Wrażenie minęło po doschnięciu włosów (na zdjęciu wilgotne jeszcze). Ale nie byłam zachwycona z ich stanu. Na końcach dalej trochę sucho i puchato, może trochę przeciążone? Może potrzebują już oczyszczenia SLS? Chociaż, oczywiście, nie jest źle ;)

Czwartek 06.12.12- NIC

Piątek 07.12.12- NIC

Swoją drogą muszę zacząć dosuszać włosy do końca przed wyjściem z domu, nie mogę wychodzić na mróz w lekko wilgotnych włosach. Po drugie nie jestem w stanie pokazać wam pełnego obrazu moich włosów, ponieważ jak długo przed wyjściem nie czekałabym ze zrobieniem zdjęcia (robię tuż przed założeniem płaszcza) to włosy pozostają lekko wilgotne :(

0 komentarze:

Prześlij komentarz