niedziela, 23 września 2012

101 sposobów (prawie) na zastosowanie olejku rycynowego

Cześć! Już długa przygotowywałam się do napisania tego wpisu, akurat teraz mam trochę czasu, więc zaczęłam research i przygotowywanie materiałów. Uwaga z posta będzie na pewno ogromny tasiemiec, ale warty przeczytania!

Olejek Rycynowy- co i jak?

Olejek rycynowy pozyskuje się z egzotycznej rośliny zwanej Rącznikiem Pospolitym, dlatego ten olej określany jest czasem olejkiem rącznikowym- nazwa za każdym razem wzbudza u mnie rozbawienie! 
Roślina ta w naszym klimacie jest rośliną jednoroczną, ozdobną. W tropikach osiąga nawet to 10m wysokości. Roślina ta należy do rodziny wilczomleczowatych i jest w całości trująca.

Olejek jest tłusty o bezbarnej lub jasno żółtej barwie, pod wpływem powietrza gęstnieje, ale nie twardnieje.

Dawniej...

W starożytnym Egipcie olejek ten służył do natłuszcania bloków kamiennych by ułatwić ich transport, później używany w medycynie. W Indiach i Chinach wykożystywano go do wywołania i ułatwienia porodu. W średniowieczu stosowany jako lekarstwo- doustnie w przypadku chorób układu trawiennego lub przed porodem. Ale już wtedy kobiety odkryły zbawienną moc olejku rycynowego stosowanego zewnętrznie na ciało, włosy i paznokcie.

W medycynie:

Odchodzi się od podawania olejku rycynowego doustnie, jednak nadal jest on wykożystywany w leczeniu zaparć, wrzodów skóry czy oparzeń oraz przy podrażnieniu błon śluzowych ciała.

W kosmetyce:

Czyli coś co interesuje nas najbardziej!

Na brwii i rzęsy:

W blogosferze zbawienne działanie olejku rycynowego na brwii i rzęsy jest powszechnie znane. Nasze rzęsy są wystawione na wiele czynników niszczących. Codzienne tuszowanie, zabiegi kosmetyczne, mocowanie sztucznych rzęs, zakręcanie na zalotce, przedłużanie i tak dalej. W pewnym momencie obserwujemy znaczne pogorszenie ich stanu. Końcówki jaśnieją, rzęsy łamią się i wypadają. Warto wtedy sięgnąć po olej o którym dzisaj mowa. Miesięczna kuracja działa cuda. Wystarczy umytą szczoteczką od tuszu codziennie wieczorem nałożyć go na rzęsy i brwii. Chwila w codziennej pielęgnacji, ale już po miesiącu widać wyraźnie efekty. 

Dowód:
Ja widać na zdjęciu powyżej (można powiększyć) mam bardzo gęste, długie i podkręcone rzęsy- niestety  jasne, ale taki urok bycia blondynką ;)

Niestety nie zawsze tak było. Jakiś czas temu zaczęły bardzo wypadać i dość mocno przerzedziły się, zainteresowałam się kuracją z użyciem olejku rycynowego i po około 2 miesiącach regularnego stosowania możecie zobaczyć efekt jak na zdjęciu. Znajdywałam na początku codziennie na waciku kilka do nawet kilkunastu krótkich rzęs- całych lub ułamanych fragmentów. Teraz podczas zmywania makijażu znajdę czasem jedną lub dwie! Niestety nie dysponuję zdjęciem przed :(

Co więcej skarżyłam się wam, że nie mam brwii, to prawda, jednakże odkąd wcieram w nie olejek rycynowy są i tak lepsze niż były zagęściły się i przyciemniły delikatnie.

Na skórki i paznokcie:

Jego działanie jest też zbawienne na skórki i paznokcie. Nigdy jakoś czególnie nie dbałam o skórki, więc były suche, czerwone, wyglądające nieestetycznie i przede wszystkim blące! Przez jakiś czas wcierałam w nie olejek rycynowy zauważyłam wzmocnienie i mocniejsze błyszczenie paznokci, ale nie to było najważniejsze. Stan moich skórek widocznie poprawił się, a możecie zobaczyć je m.in. TU.
Pokornie do niego wracam za każdym razem kiedy zrobię sobie jakąś krzywdę w skórki.

Na suche pięty:

Wystarczy wetrzeć na noc kilka kropel w zrogowaciały naskórek, żeby rano obudzić się z może nie idealnie miękkimi i przyjemymi piętami, ale zdecydowanie przyjemniejszymi niż wieczór wcześniej. Można zastosować kurację wzmocnianą: wsmarować olejek w stopy i zawinąć w foliową torebkę i założyć na wierzch skarpetkę frote. To na prawdę działa!

Na skalp i włosy:

Wpływ olejku rycynowego na porost włosów został udowodniowy w punkcie o rzęsach, olejek również bardzo dobrze łagodzi podrażnienia skalpu, jednakże stosowany zbyt często może wysuszać. Można użyć go do wzbogacania masek, lub nakładać na włosy solo, jednakże uczciwie ostrzegam, że jest dość tłusty i nie wszystkim włosom może podpasować. Moje lubią go bardzo, czy wasze go polubią? Nie jestem w stanie tego zagwarantować.

Na niespodziewane niespodzianki ;)

O tym przeczytałam na blogu Czarownicującej (gdzie serdecznie zapraszam!). Mianowicie olejek rycynowy wsmarowany w miejsca na których pojawili się wam nie mile widziani goście pomaga się ich pozbyć. Mnie wystarczyło kilka nocy (uwaga, nie polecam nakładać co noc, raczej co drugą, bo olejek może wysuszać!) z olejkiem rycynowym na czole i brodzie i pozbyłam się uciążliwych grudek, które towarzyszyły mi od bardzo dawna. Jednakże może mieć też na to wpływ skrzypokrzywy. Na pewno jest to tani i prosty sposób na zlikwidowanie nieprzyjaciół, który warto wypróbować.

Olejek rycynowy a metoda OCM:

Oil Cleansing Method - zdecydowanie potrzebuje osobnego wpisu! Napomknę tylko, że olej rycynowy stanowi w tym wypadku od 10% do max 30% mieszanki, a to jak i rodzaj oleju bazowego zależy od typu naszej skóry. To tak tylko słowem wstępu, nie chce za gardzo rozwijać tutaj tego tematu. Wiele dziewczyn stosuje OCM, ja osobiście nie, więc nie będę się na ten temat wypowiadać. Jeśli chcecie przeczytać coś więcej, zapraszam na blogi blogerek, ktore tę metodę stosują osobiście.

Uwaga- Olejku rycynowego nie powinny zażywać kobiety w ciąży!

Czyż nie jest to wystarczająco dużo powodów aby olejek rycynowy na stale zagościł w naszej łazience?

29 komentarze:

moooni-que pisze...

ajjj, ja ostatnio zaczęłam kurację na rzęsy! dokładnie to dopiero 3 dni, a już wypatruje rezultatów! mam nadzieje, że po miesiącu będe zadowolona :)

uroda i włosy pisze...

Mam go w łazience, ale nie wiedziałam, że ma aż tyle zastosowań :)

kobiece szufladki pisze...

Muszę kupić i zacząć regularnie stosować!

patrycjaa-wardrobe pisze...

Ja parę lat temu stosowałam go na rzęsy, efekty mam do teraz, ale kilkanaście ni temu zaczęłam ponownie kurację na rzęsy i jest jeszcze lepiej :)

Nakładam olejek też na długość włosów.

PS. W poście jest kilka błędów w wyrazach, przez co trochę źle się go czyta.

Angel-a pisze...

Używam na skalp i po jego zastosowaniu włosy jakoś lepiej rosną:))

loveyouamy pisze...

mnie uratował brwi, stosuję też ocm z nim ;) no i muszę na skórki zastosować, bo mnie drażnią ;(

Saga pisze...

Też używałam go swojego czasu. :)

sylwia pisze...

J obecnie dodaje go do maseczki z żółtek na włosy idealnie się sprawdza:) zapraszam do obserwowania

zacznedojutra pisze...

Na rzęsy jest wspaniały;)

Anonimowy pisze...

do paznokci się kompletnie nie nadaje, zmiękcza płytkę, która robi się giętka, elastyczna a to chyba raczej wada

Anonimowy pisze...

Słuchajcie! Ja od jakiegoś tygodnia stosuję olej rycynowy w taki sposób, że na noc, po demakijażu (nieraz także peelingu),, przy okazji nakładania olejku na rzęsy rozsmarowuję go cienką warstwą na całej twarzy. Efekt? Zero jakichkolwiek wyprysków! A odkąd weszłam w okres dojrzewania nie było dnia, żebym miała cerę bez skazy, a teraz? Voila, gładziutko,jak tyłeczek niemowlęcia -.^
Natomiast jeśli chodzi o rzęsy, to efektów jeszcze nie zaobserwowałam.

Anonimowy pisze...

Ja wcieram po kapieli na mokra skórę,efekt??? skóra gladka,nawilżona,suuuuper.Na twaz i dekolt 2xw tygodniu prosto z buteleczki na dwie godziny rewelacja.POLECAM

sona pisze...

Zaczynam od dzisiaj na rzęsy i brewki!

Anonimowy pisze...

Świetny blog ! Napewno go jeszcze odwiedze ; )
Sama stosuję już ten olejek na rzesy ale dopiero od 3 dni i teraz myślę też o paznokciach. ;)
Pozdrawiam :)

Anonimowy pisze...


Ja stosuje olejek na rzęsy od prawie miesiąca i efekty są niezłe,mam gęstrze grubsze i dłuższe ;)spróbuj też na skóre.

Anonimowy pisze...

witajcie ja właśnie siedzę z olwjkiem nałożonym na brwi i rzęsy zobaczymy co zdziała

Anonimowy pisze...

Tyle że olejek nałożony na rzęsy wpada do oka przez co są niemałe problemy....
A poza tym warto na końcówki włosów nakładać.

Anonimowy pisze...

Dziewczyny! Gdy nałoży się olejek rycynowy na rzęsy czy też włosy to się spłukuje? czy zostawia? :)

Arivle pisze...

Na rzęsy nie, włosy po olejowaniu należy umyć szamponem :)

Anonimowy pisze...

czy to prawda ze na celullit jest dobry

Anonimowy pisze...

ja stracilam wlosy na tle nerwowym, pozniej posypaly mi sie brwi i rzesy. od kilku dni zaczelam smarowac luki brwiowe i "rzesy" olejkiem....zobaczymy czy cos pomoze. trzymajcie kciuki

Anonimowy pisze...

Używałam go dłuższy czas , jakoś 2 miesiące i nie widziałam rezultatów, jak go odstawiłam zaczęłam je widzieć ! jest świetny , zadziałał na moje krótkie i jasne rzęsy . Teraz są długie , mocne i ciemne ! super naprawdę ! ;))

Anonimowy pisze...

Dziewczyny a na rzęsy i brwi tak prosto z butelki czy jakoś rozrabiacie? :)

Anonimowy pisze...

Po prostu otwierasz buteleczke, bierzesz stara szczoteczke do rzes (najlepiej jakbys ja wyczyscila tak zeby nie bylo ani troche tuszu) wkladasz ja do buteleczki i pozbywasz sie nadmiaru olejku, poniewaz jest strasznie gesty. I "czeszesz" rzesy lub brwi. ;)
Ps. Nie rozrabia sie go :))

Anonimowy pisze...

Używam na rzęsy z natury mam ciemne ale chce je wydłużyć i zagęścić na brwi nie potrzebuje bo są już i tak za ciemne i nie moge zapanować nad ich porostem, a zastanawiam się czy zacząć na twarz używać.

Anonimowy pisze...

Czy pomaga na trądzik młodzieńczy ?

Anonimowy pisze...

Czy on pomaga na trądzik ?

Anonimowy pisze...

a jeżeli chodzi o stosowanie na twarz, to czy włoski nad moja górna warga analogicznie do tego co piszecie sie wzmocnia?

Anonimowy pisze...

Super , naprawdę. A jeżeli ktoś ma świecącą się twarz? To nie natłuści bardziej? Bo jest to strasznie tłusty olej ;/

Prześlij komentarz