sobota, 22 września 2012

Tygodniowy plan pielęgnacji włosów vol.2

Cześć, dzisiaj kolejny odcinek TPPW ;) Zapraszam!

sobota 15.09.12
-na skalp olejek rycynowy, na długość oliwka przeciw rozstępom BabyDream fur Mama na noc

niedziela 16.09.12
-mycie: BabyDream fur Mama- 1 raz
-odżywka d/s: Garnier z olejkiem z Awocado i masłem Karite- na 15 minut pod czepek
-odżywka b/s: Joanna z apteczki babuni, miód i mleko
-stylizacja: żel lniany
-suszenie: plunking a potem naturalne


spostrzeżenia: włosy są mięsiste, skręt trochę rozluźniony, oraz nieregularny. Miejscami puch... No ale wreszcie skalp przestał kaprysić i swędzieć! Rycyna zdecydowanie dobrze podziałała. Lepiej niż żel lniany i maść z vit. A. Nie wiem tylko czemu skręt  prawej strony jest na prawdę przyzwoity a z lewej i na środku rozluźniony i trochę przyklap. Chyba musiałam nierównomiernie nakładać olej i odżywki :(

poniedziałek: 17.09.12
-mgiełka Gliss Kur- Hair Repair, 12 składników aktywnych

spostrzeżenia: puch, puch i jeszczeraz puch. Mgiełka w ogóle nie poradziła sobie z nim!

wtorek 18.09.12
-odżywka b/s: Joanna Naturia z lnem i rumiankiem

spostrzeżenia: troche lepiej, mniej puchu, włosy dalej świerze i ładnie odbite od nasady, puszytse. Skręt luźny. Chyba nawet lepiej wygładające niż bezpośrednio po myciu.

na noc: pod olej odżywka Isana z olejkiem z Babassu, na długość oliwka przeciw rozstępom BabyDream fur Mama na skalp odrobina olejku rycynowego

środa 19.09.12
-mycie: balsam BabyDream fur Mama
-odżywka d/s: Garnier Avocado i Masło Karite, na czas rozczesania
-odżywka bs: Joanna z apteczki Babuni, miód i mleko- z kroplą żelu mrożącego Joanna
-stylizacja: żel mrożący Joanna
-suszenie: plunking 10 minut, suszenie dyfuzorem chłodnym nawiewem
-wcierka: Joanna rzepa, kuracja wzmacniająca

spostrzeżenia: mogę śmiało powiedzieć, że prawie idealnie! Zresztą zobaczcie same na zdjęciu. Jedyne co- to jeden kosmyk rozporstował się w połowie długości (od skalpu do połowy) z niewiadomych przyczyn i kiedy mam włosy zarzucone na plecy zabawnie odstaje. Ale przerzuciłam go do przodu i nic nie widać ;)

czwartek 20.09.12 - NIC

piątek  21.09.12
-mgiełka Gliss Kur- Hair Repair, 12 składników aktywnych


Jak widać coraz bardziej prześwitują moje odrosty, i poważnie zastanawiam się co z tym zrobić. Z jedej strony zdecydowanie wole swój kolor po farbowaniu niż naturalny, ale farby tak mocno rozjaśniające bardzo niszczą włosy- nawet te bez amoniaku których ja używam. Z jedej strony zastanawiałam się nad bezbarwną henną żeby nadać moim naturalnym złotego połysku, ale boję się. Myślałam też żeby zostawić tak jak jest - ale powoli nie mogę na to patrzeć, albo też wrócić do naturalnego koloru. Nie chcę farbować bo widzę ogromną rożnicę między włosami na odrostach- są miękkie i gladkie(!) a tymi na długości które są wiecznie suche i szorstkie (!). Pomożecie? Co robić?

!przepraszam, za podkreślenie, nie mogę go usunąć!

9 komentarze:

loveyouamy pisze...

na drugim zdjęciu bardzo mi się podobają ;)

aa pisze...

drugie zdjęcie *.* Mam takie pytanie : jaką masz suszarkę? Jaki dyfuzor? z kryzą czy bez?:> I Twoje włoski są cieniowane czy cięte na prosto:>? *.*

fellogen pisze...

drugie piękne!

Migotka pisze...

jakie piękne loki, zazdroszczę !

madziowa pisze...

na drugim zdjęciu włoski faktycznie idealne, a odrost wcale tak bardzo nie razi :) nie wiem co poradzić, sama włosków nie farbuję...

Arivle pisze...

Pięknie dziękuję dziewczyny!
aa, mam jakąś starą (15 letnią?) suszarkę, z nie wiem jakim dyfuzorem ;) Ma opcje suszenia chłodnym powietrzem i to mi wystarcza :)

aa pisze...

dziękuje!

Maliniarka pisze...

ale świetny skręt <3

Anonimowy pisze...

żeby uzyskać taki efekt musiałabym użyć wszystkiego ,co Ty? czy może tego,co Ci pomogło?

Prześlij komentarz