czwartek, 13 września 2012

Mini haul zakupowy: Ciężka altyleria na wypadanie!

Jak wiecie, cały czas mimo suplementacji, zdrowego żywienia i specyfików nakładanych na włosy wciąż walczę z ich nadmiernym wypadaniem. Dzisiaj będąc w aptece postanowiłam, że wytoczę ciężką altylerią. Co prawda w planach była tylko skrzypokrzywa ale znalazłam jeszcze coś, co często jest nie widocznie na półkach. Poniżej co kupiłam:

Joanna Rzepa-kuracja wzmacniająca- wcierka trudno dostępna, złapałam ją więc bez zastanowienia jak tylko ją zobaczyłam! Chyba po części ze względu na chwaloną wszędzie buteleczke z dozownikiem!
Pokrzywa Fix i Skrzyp Fix

I tu moje pytanie do was, tych pijących SkrzyPokrzywę. Jak pijecie? Codziennie dwie saszetki jednego i drugiego, a może co drugi dzień na przemian, a może naprzykład parzycie razem jedną saszetkę skrzypu i jedną pokrzywy?  Ja na razie zaparzylam sobie dwie pokrzywy, zaraz będę się męczyć!

8 komentarze:

lola pisze...

ja pije skrzypokrzywe, czyli skrzyp i pokrzywa razem :) raz dzienne

Kulka pisze...

Również popijam skrzyp i pokrzywę :) Życzę wytrwałości.

Złotowłosa pisze...

Właściwie to podpisuję się pod Twoim pytaniem:D

Algadia pisze...

Już drugi tydzień trwam w kuracji Rzepką :D Dozownik rzeczywiście godny pochwał, a i działanie wydaje się być obiecujące :)

patrycjaa-wardrobe pisze...

Na to pytanie odpowiem Ci za 1,5 miesiąca :D Październik to przerwa dla mnie w piciu pokrzywy po 3-miesięcznej kuracji. Wracam do niej od 1 listopada ale raczej już jako skrzypopokrzywa:)

loveyouamy pisze...

mi pokrzywa obrzydła i mam jej dość póki co, ale tę kurację z rzepy bym chętnie wyprobowala ;)

Sonja pisze...

nie jestem systematyczna w piciu pokrzywy a chyba powinnam wrócić do niej

Darcia pisze...

ja jestem na etapie picia samej pokrzywy jak na razie a wczoraj wypróbowałam sam skrzyp i to niestety był błąd bo mnie aż skręciło, w porównaniu z nim pokrzywa to delicje ;)

Ale chętnie wypróbuję może mieszankę dzisiaj wieczorem...

Co do rzepki - ja ją lubię, chociaż nie jestem systematyczna, z tego jednak co wiem, moja mama stosuje w miarę regularnie i jest oczarowana - a dozownik to marzenie każdego specyfiku tego typu <3

Prześlij komentarz