niedziela, 6 stycznia 2013

Aktualizacja Włosowa- grudzień 2012

Cześć dziewczyny!

Spóźniam się z włosową aktualizacją już prawie tydzień, ale musiałam zrobić odpowiednie zdjęcia oraz znaleźć trochę czasu na tego typu post-  jak zwykle wyjdzie niesamowity tasiemiec. Tymczasem są to żadne wymówki, nie mniej wpis już jest i jeśli jesteście ciekawe jak wyglądała moja pielęgnacja w ubiegłym miesiącu zapraszam do czytania!

Przygotowałam ten wpis w nieco innej formie, dajcie znać jak Wam się podoba, czy może wolałyście mniejszą ilość zdjęć?


To znów nie był lekki miesiąc dla moich włosów, czasu na pielęgnacje miałam jeszcze mniej niż zwykle. Rzadziej olejowałam włosy- nie robiłam tego tak jak dotychczas przed każdym myciem, zdarzało mi się nie nakładać oleju przez cały tydzień. Przez to włosy są zdecydowanie bardziej suche niż w poprzednim miesiącu. Końcówki mimo zabezpieczania znów zaczęły się łamać, staram się je sama podcinać na bieżąco, bo nie mam zamiary odwiedzać fryzjera jeszcze przez jakiś czas. Po za tym rzadziej stosowałam treściwe maski, postawiłam raczej na lekkie odżywianie. Mimo wszystko włosy trzymają się całkiem nieźle.

Przyrost: niezmiennie jest to ok. 1,5-2 cm :(

  • pierwsze 20 dni miesiąca łykałam CP
  • mniej więcej ten sam okres regularnie wcierałam kurację Joanna Rzepa, później rozłożyła mnie choroba i moja regularność gdzieś wyparowała ;)
Bejbiki przez pierwsze 20dni miesiąca pojawiło się sporo nowych włosków, jedna później już tylko rosły.

Wypadanie wciąż na stałym poziomie, minimalne :)

Jakich kosmetyków używałam?


Do mycia:
 O wszystkich tych kosmetykach już wspominałam, jeśli jesteście ciekawe zapraszam do poprzednich aktualizacji.
  • Odżywka Isana z olejkiem z Babassu
  • Balsam BabyDream fur Mama
  • Szampon Garnier Fructis, czysty blask

Odżywki d/s:
Tutaj kilka nowości, o których warto wspomnieć
  • odżywka Alterra z granatem i aloesem- nie wiedzieć czemu u mnie nie sprawdza się wcale! Denkuję jako pierwsze O, do emuglowania oleju lub do kręcenia własnych masek.
  • odżywka bananowa z TBS- ta za to szybko mnie się w górę do mojego KWC, bardzo przyjemna odżywka, którą moje włosy bardzo lubią
  • maska Gloria, koło maski nawet nie stała, raczej lekka odżywka z prostym składem, używana głównie do wzbogacania
  • odżywka Choisee z limonką i imbirem, tutaj nowość, akcję z Choisee pamięta chyba każda z Was, nie chcę tego tutaj roztrząsać, w każdym razie odżywka jest u mnie. Jest to dość lekka odżywka bardzo płynna o konsystencji bardziej odżywki b/s i chcę ją w tej formie wypróbować. Przyzwoicie nawilża, jednak nie wygładza i włosy są po niej dość 'tępe'. Już niedługo powinna skrobnąć jakąś recenzję.
  • odżywka Isana z olejkiem z babassu, u mnie szału nie robi, używam ją głównie do mycia lub jako pierwsze O w OMO.
Odżywki b/s:
I znów nie pokażę wam nic nowego
  • serum ziołowo-witaminowe Radical
  • odżywka Joanna Naturia z lnem i rumiankiem
  • odżywka Joanna z apteczki babuni, mleko&miód




Oleje:
Znów żadnych nowości ;)
  • oliwka BabyDream fur Mama
  • olej z nasion bawełny Alepp
  • krem Bebeauty






Inne:
  • żel mrożący Joanna- do stylizacji, trochę puszy włosy, mam po nich wyraźnie mocniejszy skręt ale i większy nieład. Łatwo z nim przesadzić i trzeba nakładać go na prawdę oszczędnie, wtedy efekt jest świetny!
  • jedwab Marion do zabezpieczania końcówek. Mam wrażenie, że trochę je wysusza i skleja, jednak po całkowitym wyschnięciu włosów wrażenie 'sklejenia' mija. Nie jestem z niego zachwycona, jednak zabezpiecza przyzwoicie.






Dla zainteresowanych odcinki grudniowych TPPW:
I

Jak tam podobają wam się moje włosy w tym miesiącu? Któryś z kosmetyków prze ze mnie używanych szczególnie was zainteresował i chciałybyście przeczytać jego recenzję?
Oraz dajcie znać, czy podoba wam się forma aktualizacji w 'obrazkach'!

3 komentarze:

Catherines diary pisze...

mi się podoba taka forma :) ładnie już wyglądają Twoje loczki w porównaniu do tego co było latem jak czytałam :)


Zapraszam do mnie :))


Alicja R. pisze...

Najbardziej intrygują mnie te odżywki z Isany i Alterry. Tyle sprzecznych opinii o nich słyszałam, że aż trudno się zdecydować na ich kupno :)

Ania pisze...

Co do Glorii i Alterry mampodobne zdanie. Natomiast odżywka Choisee... podchodziłam do niej strasznie nieufnie, ale u mnie sprawdza się znacznie lepiej niż przypuszczałam - włosy są po niej niesamowicie gładkie i śliskie.

Prześlij komentarz