niedziela, 17 czerwca 2012

Drożdże- czy tylko do pieczenia?

Jako, że pownnam się uczyć, to przychodzę do was z notką nt. drożdży. Specyfik ten jest bardzo znany wśród włosomaniaczek za swoje szczególne właściwości. Ale w zasadzie co i jak, dokładnie? Dlaczego katujemy się tym okropnym smakiem? Czy warto? Na te wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć poniżej!

Drożdże- czy tylko do pieczenia?


Wikipedia podpowiada, że drożdże to gatunek grzybów jednokomórkowych z rodziny drożdżowatych. Żyją w podłożach zawierających cukry proste i przeprowadzają fermentacje alkoholową przeważnie w warunkach beztlenowych. Są stałym składnikiem wina, piwa oraz produktów piekarniczych takich jak bułki, chleby czy ciasta.

Najbardziej znanym i najłatwiej dostępnym rodzaje drożdży są drożdże piekarskie, ale za mające najlepsze właściwości dla urody uważane są drożdże piwowarskie. Ale no właśnie, co takiego te drożdże zawierają?

Drożdże zawierają wiele składników mineralnych takich jak selen czy chrom oraz są źródłem witamin z grupy B, witaminy H, kwasu pantetonowego i foliowego. Co ważne, są najbardziej przyswajalnym źródłem tych składników!

Z powodu na ww. składniki drożdże są często stosowane przez osoby z problemami z układem odpornościowych oraz chorujących na anemię. Wzmacniają organizm i regenerują zasób sił, dlatego są polecane osobom starszym oraz młodzieży uczącej się. Co więcej dzięki zawartości chromu zmiejszają apetyt oraz ochotę na słodyczę, więc powinni je spożywać cukrzycy oraz polecane są osobom będącym na diecie. Co więcej uzupełnienie chromu wpływa na podniesienie cukru we krwii. Witaminy z grupy B pobudzają procesy przemiany materii i likwidują zaparcia, a biotyna wpływa na produkcje potrzebnych dla organizmu kwasów tłuszczowych. Drożdże mogą być stosowane jako środek zapobiegający nowotworom- dzięki zawartości selenu, oraz dzięki cynkowi leczą prostatę. Ponad to witaminy z grupy B mają wpływ na pracę układu nerwowego. 

A teraz to co najbardziej nas interesuje: drożdże w kosmetyce!
CERA: drożdże wpływają na wydzielanie sebum, wpływają na prawidłowe funkcjonowanie błon śluzowych. 
WŁOSY: przywracają włosom sprężystość, pomagają hamować ich siwienie i wypadanie oraz wpływają na wzrost! Przy stosowaniu drożdży zauważamy widoczną poprawę stanu włosów, pojawia się mnóstwo babyhair oraz obserwujemy znacznie szybszy porost!
PAZNOKCIE: wpływają na wzmocnienie i szybszy wzrost paznokci

U wielu z nas drożdże spowodowały początkowo wyspy na twarzy, ale nie ma się co martwić, ponieważ jest to wysyp oczyszczający. Szybko zaczyna się goić i potem możemy się cieszyć pięknie wygładzoną cerą! 

Jak przygotować napój drożdżowy?
Drożdże należy zabić! Zalewając je wrzącą wodą lub gorącym mlekiem. Jednorazowo rozpuszczamy od 30 do 50gram drożdży, czyli od 1/3 do 1/2 dużej kostki. Po kilku-kilkunastu minutach możemy posłodzić, żeby trochę zabić ich smak. Ja na pół szklanki napoju dodaję dużą płaską łyżkę miodu i robi się całkiem smaczne :) Należy je pić przez 3 miesiące, a następnie zrobić miesięczną przerwę.
UWAGA- zaznaczam jeszcze raz, że drożdże należy zabić! W innym wypadku dadzą odwrotny efekt od oczekiwanego, ponieważ żywe komórki drożdży pobierają z naszego organizmu wit. z grupy B oraz biotynę. Co więcej drożdże mogą zacząć fermentować w naszym przewodzie pokarmowym powodując przykre dolegliwości żoładkowe.

Drożdże możemy również stosować zewnętrznie. Można je znaleść w naturalnych kosmetykach do włosów, lub samodzelnie zrobić sobie maseczkę np. z tego przepisu:

"Aby poprawić stan przetłuszczonej skóry, wystarczy rozpuścić je w niewielkiej ilości mleka, dodać nieco oliwy z oliwek i rozrobić na papkę. Po 10 minutach należy zmyć maseczkę przegotowaną wodą." źródło

W aptekach znajdziemy też pastylki drożdżowe, które są produktem ubocznym produkcji wina czy piwa, ale niestety mimo dużo przyjemniejszej aplikacji niż napój drożdżowy, dawane przez nie efekty są słabsze :(

Z własnego doświadczenia:
Stan moich włosów i mojej cery widocznie poprawiły się odkąd zaczęłam pić drożdże. Pojawiło się dużo babyhair, a przyrost wyniósł aż 4cm! Efekt, możecie zobaczyć w majowej aktualizacji.

Właśnie jestem po kubku drożdży! :) Czy nie uważacie, że w świetle tych wszystkich dobrodziejstw warto się przecierpieć smak! Polecam wszystkim! A wy? Pijecie drożdże? Może was zachęciłam?

3 komentarze:

Klau pisze...

Szczerze mówiąc przeraziłam się, kiedy zobaczyłam ciebie pijącą drożdże. Jednak po przeczytaniu tego posta może sama się skuszę? Muszę nad tym poważnie pomyśleć. Ale mogłabym je pić raz na jakiś czas czy konieczna jest codzienna dawka?

Arivle pisze...

Efekty widać tylko przy regularnym stosowaniu jak z każdym suplementem diety, niestety :( Ale warto zdecydowanie!

Anonimowy pisze...

a dzięki drożną można urosnąć ?

Prześlij komentarz