piątek, 19 października 2012

Tygodniowy Plan Pielęgnacji Włosów vol. 6

Padam na twarz po zawodach, nawet nie wyobrażacie sobie jaka to ciężka robota jest. Czuję się jakbym przekopała łopatą cały ogródek. Ale jest to zmęczenie przyjemne. Dobrze spełniony obowiązek ale i przyjemność. Czekają mnie jeszcze dwa takie dni. Na pewno podzielę się wynikiem :)

W tym tygodniu znów włosy umyłam tylko raz, chciałam wrócić do mojego mycia włosów 2 razy w tygodniu, środa i sobota/niedziela. Taki system odpowiada mi najbardziej i moim włosom też.


Sobota 13.10.12- nic

Niedziela 14.10.12
-wcierka: Joanna Rzepa kuracja wzmacniająca

Poniedziałek 15.10.12- nic

Wtorek 16.10.12
na noc:  na długość pod olej Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, olej na długość i na skalp- z nasion bawełny

Środa 17.10.12
-mycie: Babydream fur mama, balsam do kąpieli
-odżywka d/s: Alterra Granat i Aloes, odżywka.
-odżywka b/s: Joanna z apteczki babuni; mleko, miód
-stylizacja: Joanna, żel mrożący
-suszenie: plunking i  dyfuzor
-wcierka: Joanna Rzepa, kuracja wzmacniająca

na zdjęciach włosy jeszcze wilgotne. Niestety jestem zmuszona wychodzić z wilgotnymi z domu, aby mogły choć trochę doschnąć samodzielnie!


Spostrzeżenia: bardzo miękko, puszyście. Całe włosy w korkociągi! Ogólnie szał, bardzo mi się podoboją. Żałuję że po plunkingu nie dołożyłam więcej żelu, żeby podbić skręt jeszcze bardziej!

Czwartek 18.10.12
-mgiełka: Gliss Kur, 12 składników aktywnych

Spostrzeżenia: po raz kolejny obserwuję fakt, że mgiełka zupełnie nie eliminuje mojego po nocnego puchu :(

Piątek 19.10.12- nic

3 komentarze:

Cleo pisze...

Słodkie baranki.
Podobają mi się...

frombodytohair pisze...

nie wyobrażam sobie mycia raz w tygodniu:D
max to co 3 dzień;)
zapraszam Cię do akcji u mnie na blogu,może weźmiesz udział;)

loveyouamy pisze...

wow, jak ładnie się układają. skręt większy i nie ma puchu ;)

Prześlij komentarz