piątek, 12 października 2012

Tygodniowy Plan Pielęgnacji Włosów vol.5

Hej, dzisiaj czas na co piątkowy wpis, czyli oczywiście tygodniowy plan pielęgnacji kudełków. Jak wam pisałam wczoraj, nie miałam dla nich za bardzo czasu w tym tygodniu, więc biedne musiały wytrzymać 5 dni od mycia do mycia. Do mojej pielęgnacji też zawitał zupełnie nowy kosmetyk, o którym więcej powiem przy najbliższym poście HAULowym, bo mam kilka kosmetyków które chciałabym wam pokazać, a na razie nie mam co tworzyć dla nich osobnej notki. W każdym razie, coby nie trzymać was w niepewności, dostałam olejek z nasion bawełny, który jest w fazie testów, ale już mi się wydaje, że na stałe zagości w mojej pielęgnacji włosów.

Do rzeczy!

Sobota 06.10.12
- na skalp: 30 min przed myciem maść z vit.A
- mycie: odżywką ISANA z olejkiem z Babassu
- odżywka d/s: kropla Garnier AiK na 10-15 min pod czepek
- odżywka b/s: Joanna z apteczki Babuni miód i mleko z kroplą żelu mrożącego Joanny
-suszenie: plunking i dyfuzor
-wcierka: Joanna Rzepa- kuracja wzmacniająca

Spostrzeżenia:  miękko, trochę puchato, generalnie ładnie. Ostatnio moje włosy wyglądają coraz lepiej, co tu więcej mówić :)
przepraszam za przepalone zdjęcie, mam nadzieję, że widać co trzeba!


Niedziela 07.10.12- nic

Poniedziałek 08.10.12
-wcierka: Joanna Rzepa, kuracja wzmacniająca

Wotrek 09.10.12- nic

Środa 10.11.12- nic

Czwartek 11.10.12
-wcierka: Joanna Rzepa, kuracja wzmacniająca
-na noc: olej z nasion bawełny

Piątek 12.10.12
-mycie: BabyDream fur mama, balsam do kąpieli
-odżywka d/s: Garnier AiK na 10 minut pod czepek
-odżywka b/s: Joanna z apteczki babuni, mleko miód
-stylizacja: Joanna żel mrożący
-suszenie: plunking a potem dyfozor

Spostrzeżenia: miękko, nie puchato, skręt wyraźnie podbity, końcówki mogłyby być bardziej nawilżone. Ogólnie podoba mi się, ale drobnica straszna. Uczesałam dzisiaj włosy przy odżwyce d/s i przez to zrobiła się taka drobnica, ale przez noszenie ich w koczku przez 4 dni wymagały czesania. 
jeszcze nie doschnięte
Niestety zaczął się już sezon na robienie zdjęć w pomieszczeniu i przy lampie, bo jak myję rano głowę to wciąż jest ciemno :(

Swoją drogą ostatnio koleżanka powiedziała mi bardzo nietypowy komplement:

"Wiesz, Twoje włosy kojarzą mi się z makaronem z zupki chińskiej"

PS. czytajcie uważnie mojego bloga, bo niedługo pojawi się jakieś rozdanie!


2 komentarze:

marika pisze...

Podobają mi się Twoje włosy-mają taki ładniutki blask

marika pisze...

Podobają mi się Twoje włosy-mają taki ładniutki blask

Prześlij komentarz