wtorek, 20 listopada 2012

Balneum, emulsja do ciała

Cześć, dzisiaj przychodzę do was z krótką recenzją, a w zasadzie dwoma całkowicie przeciwnymi opiniami dotyczącymi jednego kosmetyku. Ja go nie polubiłam, natomiast moja Mama była z niego zachwycona. Jeżeli jesteście zainteresowane co zdyskwalifikowało go u mnie, a co uczyniło go KWC mojej rodzicielki zapraszam do dalszego czytania.

Balneum Intensiv, emulsja do ciała do skóry suchej i bardzo suchej

Co nam obiecuje producent:

Balneum Intensive emulsja do ciała typu olej w wodzie, o wysokiej zawartości lipidów, przeznaczona do dermatologicznej pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej.
Wykazuje działanie intensywnie natłuszczające i nawilżające skórę i przeznaczone jest do codziennej pielęgnacji całego ciała. Emulsja regeneruje skórę odbudowując jej warstwę ochronną. Zawiera naturalne substancje występujące fizjologicznie w skórze: mocznik, ceramidy i lipidy, których zawartość w przypadku suchej skóry jest zmniejszona. W ten sposób preparat wpływa na regulację gospodarką tłuszczową oraz na nawodnienie skóry, przywracając jej naturalną funkcję bariery ochronnej.
Nie zawiera substancji zapachowych, konserwujących i barwiących. Emulsja jest bardzo dobrze tolerowana przez skórę i zalecana szczególnie do pielęgnacji skóry wrażliwej.


Skład: Aqua, Parrafinum Liquidum, Poropylene Glycol, Caprylic/Capric Trigliceride, Octyldodecanol, Urea, Sodium Lactate, Steareth-21, Lactic Acid, Glycyne Soya Oil, Squalene, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Xanthan Gum, Ceramide 3, Disodium EDTA, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate.

Już na samym początku składu nielubiana przeze mnie parafina, potem humektant, substancja nawilżająca wnikająca w głąb naskórka, potem emolient tzw. tłusty tworzący na skórze film, potem znów emolient tworzący na skórze okluzyjny film, dalej mocznik i sub. nawilżająca. Dalej emuglator a po nim kolejna substancja nawilżająca wnikająca i olej sojowy i jeszcze jeden emolient tłusty. Dalej w składzie nie znajdziemy raczej nic co mogłoby bardziej zadziałać. Niestety jak widać początek sładu brzydko czerwono-pomarańczowy. Z czasem robi się trochę lepiej.
FAKTY:

Zacząć można od opakowania, które jak przysało na kosmetyk apteczny, jest dość proste, bez zbędnych ozdobników. Praktyczne, dobrej wielkości otwór, trwałe. Nie mam mu nic do zarzucenia.

Konsystencja jak poniżej:
Cena: ok 36zł. na www.doz.pl

Opinia

W pierwszej kolejności mojej mamy:

"Moim zdaniem emulsja jest bardzo dobra do wysuszonej skóry, łagodzi podrażnienia, przy czym jest bardzo ekonomiczna wystarczy naprawdę niewielka ilość (duża kropla) żeby nasmarować całe nogi. Przy czym efekt nawilżenia i natłuszczenia utrzymuje się długo. Konsystencja jest płynna, kosmetyk jest bezzapachowy co moim zdaniem jest zaletą. Cena jest dość wysoka, ale biorąc pod uwagę wydajność produktu mieści się w granicach rozsądku. Polecam."

Moja opinia:

Moja opinia jest zgoła inna. Pierwsze co niesamowicie mi przeszkadzało to konsystencja mleka. Emulsja wylewała mi się i przeciekała przez palce tłuszcząc wszystko dookoła. No i właśnie, nie nawilżała, a natłuszczała. Nie lubię tego efekty na skórze, chociaż muszę przyznać, że kosmetyk całkiem nieźle radził sobie z przesuszeniami. Jednak biorąc pod uwagę te wszystkie fakty, nawet niezbyt przyjazny skład używałabym tej emulsji dalej gdyby nie... jej paskudny zapach. Dla mnie ona nawet nie pachnie, po prostu śmierdzi. Oczywiście chwali się producentowi brak substancji zapachowych, ale mój nos nie był w stanie tolerować tego co wydobywało się z buteleczki. Ja nie polecam!

Znacie ten kosmetyk? Macie podobne odczucia jak ja, czy raczej jak moja mama?

1 komentarze:

Anonimowy pisze...

Hej! o włosy dbam w podobny sposób do Ciebie :) tylko teraz mam dylemat, zawsze po myciu czyli co 2 dni wcieram sobie w skóre głowy wcierkę Jantar teraz zakupiłam dodatkowo olejek łopianowy z papryką: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=52469
który również jest do skóry głowy tylko, że wciera sie go przed mycim. Myślisz, że jedna wcierka nie przeszkodzi drugiej? :)

Prześlij komentarz