piątek, 2 listopada 2012

Tygodniowy Plan Pielęgnacji Włosów vol. 8

Cześć. Dzisiaj, jak zwykle w piątek, przychodzę do was z Tygodniowym planem pielęgnacji. Obiecuję w weekend napisać jedne z chętniej czytanych wpisów na moim blogu, włosową aktualizację i podsumowanie denka.


Sobota 27.10.12
O: Alterra Granat i Aloes
M: Balsam Babydream fur Mama
O: na skalp; Henna Wax do włosów blond (wersja angielska), na długość; mieszanka Glorii i czarnego Gliss Kur’a (1:2) wzbogacona olejową rybką Alterra i kapsułkami z vit. A+E
odżywka b/s: Joanna z Apteczki Babuni, melko & miód
suszenie: plunking a potem naturalnie
ochrona: Jedwab Marion

Spostrzeżenia: Dzisiaj spa dla włosów, tak jak zapowiedziałam użyłam trochę protein, zauważyłam, że moje włosy (mimo wysokiej porowatości) najlepiej reagują na hydrolizowaną kreatynę, ale tylko w wysoko emolientowym towarzystwie. Włosy miękkie, nie puszące się, dokładnie takie jakie kupię. Niestety skręt rozluźniony, bo pominęłam punkt o stylizacji, ale zrobiłam to z pełną świadomością, żeby dokładnie zaobserwować reakcję włosów na kreatynę. Niestety czarny Gliss Kur ma okropny zapach, który zostaje na włosach. Ma też łatwozmywalne silikony, ale je także z pełną świadomością włączam do pielęgnacji na zimę.

Niedziela 28.10.12- nic

Poniedziałek 29.10.12
ochrona: Jedwab Marion

Wtorek 30.10.12
na noc: na długość olej z nasion bawełny

Środa 31.10.12
mycie: Balsam Babydream fur Mama
odżywka d/s: Alterra granat i aloes
odżywka b/s: Joanna z apteczki babuni, mleko miód
stylizacja: żel mrożący Joanna
suszenie: plunking i dyfuzor

Spstrzeżenia: Jakoś tak smętnie, nie przyjemnie. Po bokach ładne loczki, ale trochę drobno i jakieś splątane to wszystko było. Z tylu pozlepiane stylizatorem strąki. Jakoś udało mi się to wszystko w miarę uładzić w ciągu dnia i na wieczór wyglądały już całkiem nieźle, ale nie był to najlepszy dzień dla moich włosów. Co dziwne w następnych dniach wyglądały już sporo lepiej. Zauważyłam też, że Alterra z Granatem i Aloesem nie jest numerem jeden dla moich włosów. Reagują na nią różne, zależnie z czym ją łącze.

Czwartek 1.11.12 - NIC

Piątek 2.11.12- NIC


A jak wam mija długi weekend? :)

5 komentarze:

Cleo pisze...

Widzę, że nie farbujesz.
Z jednej strony to bardzo dobrze, bo włosy się nie psują, jednak te odrosty wyglądają...nie za ciekawie.
Ale cieszy mnie, że odłożyłaś farbę na bok.
Na Twoje loczki wydaje mi się, fajnie by podziałał żel lniany. A chyba nie widziałam o tym wzmianki na Twoim blogu. Może by tak spróbować ? :)

Arivle pisze...

Cleo, odrosty wiem, że wyglądają tragicznie. Cały czas biję się z myślami co z tym zrobić. A żel lniany jak najbardziej stosuje, ostatnio jednak nie mam za bardzo czasu go gotować :) Już dość długo zbieram się do wpisu o stylizacji loków i fal i porównania różnych stylizatorów, w tym glutka, ale mam jeszcze na oku kilka żeli, które do tego porównania fajnie byłoby dodać. :)

frombodytohair pisze...

podobają mi się loczki::)

loveyouamy pisze...

co do odrostów - możesz przyciemnic same farbowance ;) ja z czasem je rozjasnilam i mam ombre, ale czekam niecierpliwie na swoje wlasne ;)

shine on pisze...

też używam odżywki Alterra Granat i Aloes. jestem nią zachwycona ;)

Prześlij komentarz